Ta strona wykorzystuje techniczne pliki cookie (niezbędne) i analityczne.
Przechodząc dalej akceptujesz wykorzystywanie plików cookie.

Koncert w Filharmonii Dolnośląskiej – Czajkowski – Poulenc – Franck

plakat b1 wrzesień 2026

Nasz Instytut z przyjemnością współpracuje z Filharmonią Dolnośląską w Jeleniej Górze przy realizacji koncertu w wykonaniu Gianfranca Pappalardo Fiumary (fortepian) i Giulia Potenzy (fortepian) wraz z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Dolnośląskiej. Orkiestrę poprowadzi dyrygent Damiano Tognetti, a w programie znajdą się dzieła Czajkowskiego, Poulenca i Francka.

Podczas pobytu w Rzymie na przełomie 1879 i 1880 roku Piotr Czajkowski w liście do swojej przyjaciółki Nadieżdy von Meck pisał: „skończyłem już szkice do włoskiej fantazji na ludowe tematy”. Efektem prac zamkniętych w maju 1880 roku był Kaprys włoski – dzieło będące przeciwieństwem ówczesnego stanu emocjonalnego kompozytora. Echo trąbki dobiegającej z pobliskich koszar kirasjerów, budzącej co dzień Czajkowskiego swoim hejnałem, otwiera dostojną introdukcję dzieła. Szybko jednak prym przejmuje plejada melodii ludowych, od zasłyszanych na ulicy piosenek, przez pogodny marsz, aż po szaleńczo żywą tarantellę.

Inspirowany balijskim gamelanem, Mozartem i prapremierowanym w styczniu tego samego roku Koncertem fortepianowym G-dur Ravela, Koncert na dwa fortepiany i orkiestrę d-moll Francisa Poulenca z 1932 roku jest znakomitym przykładem wczesnego okresu twórczości francuskiego kompozytora i pianisty. Radosne i bezpośrednie Allegro ma non troppo utrzymane w formie da capo otwiera perkusyjna, powtarzalna figura w fortepianach. Beztrosko naiwny początek Larghetto, swoją klasycystyczną prostotą nawiązujący do słynnego Andante z Koncertu fortepianowego d-moll nr 20 Mozarta, łączy elegancję ulubionego kompozytora Poulenca z jego własnym stylem, podczas gdy finałowe rondo zestawia repetytywność gamelanu z niezwykłą błyskotliwością tematyczną.

W 1886 roku César Franck rozpoczął pracę nad swoją jedyną symfonią – gatunkiem ściśle kojarzonym w środowisku francuskim z muzyką niemiecką. Kompozytor, idąc w ślad za Berliozem, porzucił w ukończonej po dwóch latach Symfonii d-moll klasyczny czteroczęściowy układ. Każda z trzech części odwołuje się do czterotaktowego tematu otwierającego całe dzieło. Występuje on jako pierwszy temat formy sonatowej w początkowym Allegro ma non troppo, w środkowym Allegretto będącym syntezą tradycyjnej wolnej części i dramatycznego scherza powierzony zostaje rożkowi angielskiemu, aż wreszcie coda radosnego, żywiołowego finału przynosi jego tryumfalny powrót porzucający pierwotnie ponury charakter. Organowa orkiestracja oraz obecne wpływy muzyki niemieckiej – zwłaszcza Beethovena i Wagnera – spotkały się ze sprzeciwem nacjonalistycznego środowiska Francji na premierze z 1889. Mimo to za granicą dzieło szybko zyskało olbrzymią popularność, stając się jedną z najchętniej wykonywanych francuskich symfonii w Europie i Stanach Zjednoczonych.

  • Organizowane przez: Filharmonia Dolnośląska im. Ludomira Różyckiego w Jeleniej Górze
  • We współpracy z: Włoski instytut kultury w krakowie